Ekologiczna instalacja w Sydney

Tematem niezwykłej, interaktywnej wystawy, będącej częścią organizowanej przez Greenpeace akcji „Save the Arctika” jest zagrożenie naturalnego środowiska niedźwiedzi polarnych. Ideą ekologicznej instalacji która pojawiła się w australijskim Sydney jest zwiększenie społecznej świadomości związanej z przemianami dokonującymi się na Ziemi w efekcie zmian klimatycznych a przede wszystkim nakłonienie ludzi do wzięcia sprawy w swoje ręce i ponoszenia osobistej odpowiedzialności w celu przeciwdziałania tym zmianom. W centrum Pitt Street Mall, jednej z najważniejszych i najbardziej ruchliwych ulic handlowych w centralnej dzielnicy biznesowej miasta pojawił się niewielki „kiosk”, kształtem przypominający zwyczajną domową lodówkę. W jego wnętrzu znalazła się trójwymiarowa góra lodowa z niedźwiedziem polarnym próbującym utrzymać się na jej szczycie, oraz z kroplami wody spływającymi u jej dołu. Obok szklanej gabloty umieszczono specjalny czytnik oraz kod QR możliwy do odczytania smartfonem. Widzowie który zdecydowali się na podjęcie interakcji, mogli zaobserwować zwalniające krople wody a następnie cofające się z powrotem do wnętrza lodowej skały, zaś na ich telefonach automatycznie wyświetlała się strona Greenpeace zachęcająca do dokonywania wpłat lub podpisywania petycji. Efekt cofającej się i przeczącej prawom grawitacji wody był wyraźnie mocniejszy w zależności od ilości osób biorących udział w aktywności. Zdaniem organizacji, kluczowym elementem kampanii jest „namacalne” uświadomienie ludzi o pozytywnym wpływie nawet najmniejszych ich działań na środowisko. Greenpeace ma nadzieję że akcja zainspiruje ludzi do zastanowienia się nad tym problemem, a następnie do podjęcia odpowiednich kroków.

 

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama