Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

Uliczna galeria sztuki

Warszawska firma marketingowa Focus Media Group postanowiła wykorzystać przestrzeń otaczającą jej główną siedzibę na Saskiej Kępie, tworząc na swoim ogrodzeniu uliczną wystawę. Kreatywne rozwiązanie w postaci pierwszej z cyklicznych wystaw pozwoliło ożywić płot pracami, które łączą w sobie cechy sztuki i komunikacji marketingowej.

Wystawa ma być także formą rozrywki, pobudzając kreatywność i wyobraźnię wszystkich tych, których życie miejskie i towarzyskie zostało zatrzymane przez panującą pandemię.

„Wierzymy, że jest to świetny pomysł na ożywienie przestrzeni wspólnej, a także pewien akt otwarcia się naszej organizacji na mieszkańców, naszych sąsiadów, przechodniów, turystów. To również idea promowania projektów artystycznych, za którymi stoją dodatkowe wartości, jak choćby społeczne zaangażowanie i odpowiedzialność za dobro wspólne. Do tego nawiązują zresztą prace, które już możemy oglądać” – mówi Michał Korczak, dyrektor zarządzający w Focus Media Group.

Pierwsza wystawa składa się z prac przygotowanych do trwającej kampanii Polskiego Czerwonego Krzyża. Ich autorem jest Piotr Zawałło, dyrektor kreatywny w Focus Media Group. Jego prace noszą tytuł „Piękno żywiołów” i podkreślają, że żywioły są jednocześnie piękne i niezwykle niebezpieczne, dlatego nie należy ich ignorować. Zamysł akcji wyjaśnia także zamieszczona niedaleko tablica informacyjna.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama