Kalendarium

17-18.09.2020 · Retail Summit, Warszawa

18-20.11.2020 · Fast Textile, Nadarzyn

24-26.11.2020 · InPrint, Milan

12-15.01.2021 · Heimtextil, Frankfurt

10-12.02.2021 · RemaDays, Nadarzyn

Visual Forrest, czyli lekcja z błędów

Data publikacji: Styczeń 2013

Visual Forrest, czyli lekcja z błędów

W jednym z największych amerykańskich centrów handlowych zainstalowano próbnie 100 wyświetlaczy wykorzystujących technologię Digital Signage. Plan zakładał wdrożenie technologii w 300 sklepach. Dziś wyświetlaczy nie ma w żadnym z nich. Czy oznacza to, że cyfrowa reklama w miejscu sprzedaży nie spełnia pokładanych w niej nadziei?

Autor: Tomasz Rzeźnik 

 

Każdy klient, chcący wdrożyć technologię Digital Signage poszukuje odpowiedzi na pytanie „ile na tym zarobię?” lub – co częściej rzeczywiście przychodzi do głowy przed taką decyzję – „ile mogę na tym stracić?”. Naturalnym kompromisem ze strony integratora i marketerów zachwalających wdrożenie DS jest tutaj propozycja rozwiewająca wszelkie wątpliwości – pilotaż. Testowa instalacja najczęściej przeprowadzana jest w jednym lub w przypadku naprawdę dużych projektów – w kilku lokalizacjach, a jej cel jest prosty – weryfikacja skuteczności i efektywności dokładnie w tych warunkach, w jakich działa klient.

 

Flagowe instalacje

 

Idea pilotażowych instalacji spotyka się jednak z coraz większą krytyką. Pierwszym mankamentem tej idei jest trudność w dopasowaniu się do struktury demograficznej klientów odwiedzających sklep. Pilotaż przeprowadzany jest najczęściej we flagowym punkcie – czyli często miejscu znajdującym się w dużej aglomeracji, posiadającym najlepiej wykwalifikowaną obsługę i posiadającym najlepsze produkty. Trudno jednak wnioskować na podstawie efektywności sieci wyświetlaczy w Warszawie, jak przyjmą je mieszkańcy w innej, mniejszej miejscowości. Drugim ważnym problemem jest zaangażowanie – zarówno ze strony integratora sieci, jak i jej nowego właściciela. W pilotażowym projekcie nikt nie pozwoli sobie na brak aktualizacji, wyświetlanie nieaktualnych informacji czy… czarny ekran. Najważniejsze z punktu widzenia efektywności jest jednak mała reprezentatywność badania prowadzonego na jednostce i niemożliwość uogólniania jego wyników. To, że stwierdzimy ile razy klient znalazł się w polu widzenia ekranu nie jest równoznaczne z tym ile razy na niego spojrzał, zrozumiał komunikat i wreszcie zakupił promowany produkt.

 

Statyczne > Dynamiczne

 

Przed kilkoma laty jedna z największych amerykańskich sieci supermarketów zarzuciła projekt instalacji monitorów w sklepach, choć wyniki pilotażu były szumnie ogłaszane jako sukces. W dalszych etapach stwierdzono jednak, że klienci zaczęli odczuwać dyskomfort spowodowany zbyt dużym natłokiem informacji. Winę przypisano błędami na etapie planowania. Uznano, że 40 monitorów w jednym supermarkecie tworzy obraz wizualnej katastrofy, a nie komunikacji, a dynamiczne filmy i animacje flash wyskakujące na siebie nawzajem zdecydowanie bardziej odstraszają od prostego obrazka. Skoro w supermarkecie konsumenci są w ruchu, to obraz powinien pozostać statyczny? Z pewnością jest w tym wiele racji. Wraz z rozwojem komunikacji wizualnej i wkraczaniem w erę niezliczonej ilości formatów i możliwości konsumenci są narażani na coraz większy wizualny hałas. Dotyka to zarówno klientów odczuwających dyskomfort, jak i właścicieli poszukujących powodów niskiej efektywności. Twórcy komunikatu muszą dziś potrafić znaleźć balans pomiędzy tym, co jest technologicznie możliwe, a tym co pozostaje w granicach dobrego smaku. Wszak każdy z nas powinien pamiętać, że klient nie przychodzi do supermarketu pooglądać telewizję.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Targi drupa przeniesione!

Messe Düsseldorf odkłada na później wiodące międzynarodowe targi drupa i Interpack. Interpack odbędzie się teraz od 25 lutego do 3 marca 2021 roku, natomiast drupa zostanie przesunięta na 20 do 30 kwietnia 2021 roku.

Czyniąc to, Messe Düsseldorf stosuje się do zalecenia zespołu ds. zarządzania kryzysowego niemieckiego rządu, aby przy ocenie wystąpienia ryzyka podczas ważnych wydarzeń uwzględniać zasady Instytutu Roberta Kocha.

Reklama