Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Düsseldorf

01-04.02.2022 · ISE, Amsterdam

16-18.02.2022 · RemaDays, Nadarzyn

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Kryzys branży OOH

© Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej

Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej przedstawiła raport dotyczący wielkości rynku OOH w Polsce w 2020 roku, według którego wydatki na reklamę zewnętrzną zmniejszyły się rok do roku o 38,8 procent do 351,6 milionów złotych. Największą liczbą nośników dysponowała firma AMS z liczbą 20,5 tys. nośników, podczas gdy Synergic i Ströer Polska mają ich po nieco ponad 15 tysięcy. Nakłady na klasyczne nośniki outdoorowe, stanowiące zdecydowaną większość rynku reklamy zewnętrznej, w 2020 roku zmalały o 38,6 procent do 282,9 milionów złotych. Wartość reklam na nośnikach cyfrowych zmniejszyła się o 29,7 procent do 45,7 milinów złotych. Z kolei wydatki na reklamy w pojazdach transportu miejskiego zmalała o 52,9 procent do 23 milionów złotych.
Jak podkreśla IGRZ, spadek jest wynikiem wprowadzenia lockdownów i zamknięć wielu dziedzin gospodarki, które oznaczały rezygnację lub przesunięcie akcji promocyjnych i kampanii reklamowych. Ze względu na swoją specyfikę reklama OOH ucierpiała najbardziej pośród wszystkich mediów. Według raportu, jak również patrząc na różne podsumowania i analizy, tak w Europie, jak i w Ameryce oraz na Dalekim Wschodzie, branża reklamy OOH może wracać do poziomu sprzedaży z roku 2019 przez kolejne trzy lata. Według Publicis  Groupe, miniony rok był najtrudniejszym okresem dla rynku reklamy od 2009 roku.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama