Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

Walka z bezprawiem

© Źródło: Facebook, Mariusz Wiśniewski.

Władze Poznania rozpoczęły walkę z nielegalnymi reklamami w przestrzeni miejskiej, wszczynając postępowania administracyjne przeciwko podmiotom nielegalnie wieszającym reklamy wielkoformatowe na obszarze strefy ochrony konserwatorskiej. Wszystko zaczęło się od dyskusji na mediach społecznościowych, dotyczącej powieszenia wielkich nielegalnych reklam na ścianie budynku od strony ulicy Estkowskiego oraz na narożniku ulic Wielkiej i Garbary, rozpoczętej przez zastępcę prezydenta Poznania, Mariusza Wiśniewskiego. Wspomniane reklamy zostały ściągnięte jeszcze tego samego dnia.

„Prawo musi być respektowane przez podmioty zajmujące się reklamą w przestrzeni publicznej. Nie ma w tym aspekcie pola do dyskusji. Brak pozwoleń od Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz stosownych zgód od Wydziału Urbanistyki i Architektury nie może być akceptowane. W dodatku ktoś, kto wiesza nielegalnie reklamy wielkoformatowe i bez odpowiedniego zabezpieczenia, może stwarzać zagrożenie życia i zdrowia dla osób znajdujących się w okolicy. Ten wątek prawny też będziemy sprawdzać. Ponadto często prace montażowe były prowadzone w ramach pasa drogowego bez stosownych zgód ZDM, co jest również zabronione” - komentuje Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Jak podkreślają władze Poznania, reklamy zainstalowane na obiektach indywidualnie wpisanych do rejestru zabytków lub znajdujących się w tzw. strefach ochrony konserwatorskiej jest możliwe wyłącznie za zgodą Miejskiego Konserwatora Zabytków i po wydaniu, odpowiednio - pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia w Wydziale Urbanistyki i Architektury. Według Mariusza Wiśniewskiego, nagłośnienie tych spraw ma za zadanie skłonić do refleksji reklamodawców, by Ci weryfikowali wcześniej, czy nośniki, na których będą prezentowane ich produkty, są legalne.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama