Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Düsseldorf

01-04.02.2022 · ISE, Amsterdam

16-18.02.2022 · RemaDays, Nadarzyn

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

McDonalds z digital signage

©Photogenica

 

McDonalds nie próżnuje, jeśli chodzi o innowacje. Sieć fast foodów wdrożyła kilka lat temu cyfrowe tablice menu i kioski do dokonywania własnych zamówień. Teraz chce również wykorzystać digital signage na zewnątrz poprzez cyfrowe wyświetlacze drive-thru.
McDonalds Sweden od niedawna współpracuje z dostawcą Digital Signage Visual Art, aby zainstalować zewnętrzne wyświetlacze drive-thru w swoich lokalizacjach. Firma wybrała wyświetlacze Samsung OH55 cale z wbudowanym odtwarzaczem multimedialnym Samsung Tizen. Visual Art dostarczył swoje oprogramowanie Va Drive Smart Signage z wyświetlaczami do dostarczania dynamicznych aktualizacji menu. Va Drive Smart Signage jest przygotowany do pełnej integracji z POS w celu aktualizacji cen czy wyświetlania informacji o awariach bez względu na warunki pogodowe. Visual Art współpracuje z lokalizacjami McDonald w całej Europie od 2006 roku. Firmy przetestowały dotychczas menu drive-thru w dwóch lokalizacjach w Akersberga i Linvreten w Szwecji, planując digitalizację wszystkich restauracji w kraju do 2020 roku. Aby sprostać warunkom pogodowym, Visual Art i McDonalds Sweden wybrały wyświetlacze, które mają certyfikat IP56 do obsługi zarówno niskich, jak i wysokich temperatur, a także pyłu, deszczu i śniegu.
Są one zoptymalizowane pod kątem wymagającego środowiska zewnętrznego i mogą wytrzymać temperatury od -30 ° C do + 50 ° C przez cały rok dzięki systemowi samoczynnego chłodzenia bez potrzeby stosowania filtra lub konserwacji. Dla lepszej czytelności ekrany mają wysoką jasność i zapobiegają odbiciom promieni słonecznych, dzięki czemu obrazy są bogatsze i wyraźniejsze nawet w pełnym świetle.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama