Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Düsseldorf

01-04.02.2022 · ISE, Amsterdam

16-18.02.2022 · RemaDays, Nadarzyn

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Najnowsza aktualizacja

© Roland DG

Roland DG, producent szerokoformatowych maszyn drukujących i ploterów tnących, wprowadził na rynek zaktualizowany program Roland DG Connect w wersji 1.1, która zawiera nowe funkcje poprawiające wizualizację stanu pracy plotera i rentowność dla rozszerzonej gamy produktów. Rozwiązanie wprowadzone na początku tego roku zostało opracowane w celu zwiększenia satysfakcji klientów poprzez zapewnienie bardziej komfortowego i stabilnego środowiska pracy oraz poprawę wydajności przepływu pracy. Wraz z aktualizacją wprowadzono nową funkcję monitorowania ploterów, która umożliwia klientom sprawdzanie stanu operacyjnego wielu ploterów w czasie rzeczywistym. Jak podkreśla producent, umożliwia to bardziej efektywną obsługę ploterów i wspiera poprawę produktywności w zadaniach drukowania. Posiada on „pulpit biznesowy”, który pozwala użytkownikom na wykonywanie prostych kalkulacji zysków i kosztów poprzez wprowadzenie jednostkowej ceny sprzedaży wydruków oraz ceny atramentu i nośników. Oprogramowanie jest teraz dostępne dla jeszcze szerszego grona klientów, a narzędzie jest kompatybilne z ploterami drukująco-tnącymi VersaUV LEC2-330/640 UV-LED oraz ploterami z serii LEC2 S z systemem transportu płaskiego/taśmowego. Program Roland DG Connect jest obecnie dostępny dla wszystkich modeli TrueVIS, w tym VG2-640/540, SG2-640/540/300, VF2-640, VG-640/540, SG-540/300, jak również dla modeli VersaUV, w tym serii LEC2-640/330 i LEC2-S.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama