Potrzeba standardu

Data publikacji: Czerwiec 2012

Autor: ŁUKASZ MIKOŁAJCZAK


Kondycja sektora Digital Signage w Polsce zaskakuje in plus. Jest solidne zaplecze dobrze rokujące na przyszłość, dobry moment rynkowy mimo odczuwalnego spowolnienia gospodarczego oraz potencjał rozwojowy. Do pełni szczęścia brakuje niewiele, choć wbrew pozorom tak dużo - standaryzacji badań i wspólnej metodologii pomiaru skuteczności dotyczącej kontaktów oraz zachowań odbiorców reklamy przy nośnikach.

 

Medium wiarygodne to medium mierzalne. Klient musi wiedzieć, za co płaci i co otrzymuje w zamian. W większości kanałów tradycyjnych nie ma z tym problemu, badania są transparentne, a dane wiarygodne. W przypadku rynku Digital Signage w Polsce sytuacja jest podobna do tej, która jeszcze parę lat temu miała miejsce w sektorze reklamy zewnętrznej. „Z przykrością stwierdzam, że nie możemy mówić o standaryzacji badań w czasie dokonanym, lecz tylko o dążeniach i podejmowanych próbach, aby rynek standaryzować. Standaryzacją oprócz badań powinna być objęta sfera nomenklatury, niejednokrotnie bowiem zdarza się, iż różne firmy na jedno określenie stosują nawet do sześciu tożsamych słów” – oznajmia Michał Muszyński Prezes Zarządu DS Channel Polska. Krok dalej idzie w swoich ocenach Dobromir Maconko z Samsung Electronics Polska. „Nie zazdroszczę klientom poszukującym profesjonalnych rozwiązań DS, bo niemalże każdy dostawca przekonuje do czegoś zupełnie innego, a często kończy się to ofertą systemu, który nie ma nic wspólnego z tym, czego klient potrzebuje. Jestem pewien jednak, że o standardy warto walczyć, być może na bazie obecnego status qvo lub budując zupełnie nową organizację, mającą bardziej obiektywny charakter poprzez szeroką reprezentację wszystkich ważnych graczy na rynku DS” - sugeruje Maconko.

 

Organizacją branżową, która jest predestynowana do wypracowania wspólnej platformy porozumienia w tej kwestii jest Polish Digital Signage Association (PDSA). Jednym z celów statutowych realizowanych przez stowarzyszenie jest właśnie standaryzacja, jednak konkretów na razie nie widać. O tym, że sektor potrzebuje działań w tym kierunku jest przekonany Mariusz Orzechowski, Prezes Zarządu PDSA, jednak jego zdaniem pomiar skuteczności przekazu to zagadnienie złożone. „Obecnie najczęściej jest to definiowane indywidualnie przez właścicieli poszczególnych sieci DS” – zauważa Orzechowski. Najlepszym tego przykładem jest firma Screen Network. „Rozpoczęliśmy proces budowy największej, wystandaryzowanej sieci nośników LED ( ten sam format, ta sama powierzchnia, ta sama jakość ) w Polsce i konkretów Europie Środkowo-Wschodniej. W chwili obecnej mamy już kilkadziesiąt lokalizacji w kraju, a niedawno udało nam się podpisać kolejną umowę na nowe destynacje – chcemy w ciągu najbliższych miesięcy zbudować sieć kilkuset nośników LED w Polsce i E uropie Środkowo-Wschodniej” – potwierdza Marcin Boruta, Prezes Zarządu Screen Network S.A.

 

Z pewnością rynek nie będzie mógł się także swobodnie rozwijać, jeżeli nie zostanie jasno określone, ile ma kosztować reklama na danym nośniku cyfrowym. „Takie standardy są już wdrażane na rynku niemieckim i rodzime stowarzyszenie Polish Digital Signage Association będzie chciało skorzystać z doświadczeń swojego partnera OVAB Europe. Drugim ważnym kierunkiem standaryzacji rynku jest tzw. lista dobrych praktyk. Dotyczy ona kwestii sposobu instalacji, doboru odpowiednich nośników, komponentów, oprogramowania, jakości montażu systemów DS. Próby uporządkowania sektora pod tymi względami podejmowane są już od pewnego czasu. Oczywiście to zadanie nie jest łatwe i wymaga współpracy wielu stron: właścicieli sieci, obiektów, administratorów systemów DS, domów mediowych, stowarzyszeń branżowych i samych reklamodawców.

 

Kolejny krok w stronę standaryzacji, to cel jaki na 2012 rok stawia sobie stowarzyszenie PDSA”. Zapewnieniom tym wtóruje Wojciech Grendziński, V-ce Prezesa Zarządu PDSA, który zwraca uwagę na pierwsze sukcesy. „Chociażby sama nazwa DS znana i rozumiana jednoznacznie, co nie było takie oczywiste jeszcze 2 lata temu. Największe firmy z branży stowarzyszone w PDSA pracują nad standaryzacją nazewnictwa, projektów i ważnych elementów związanych z tym zagadnieniem, ale należy pamiętać, że to długotrwały proces. Możemy się spodziewać, że jeszcze jesienią tego roku PDSA zaprezentuje badania branży, które przy okazji wskażą właściwy kierunek w jakim rodzima standaryzacja zmierza” – mówi Grendziński. Prezentacja ma mieć miejsce na Międzynarodowej Konferencji Digital Signage Trends w dniach 9-10 października. W kontekście standaryzacji warto jeszcze zwrócić uwagę na aspekt podkreślany przez Grzegorza Góralczyka, Managera Digital Signage w firmie SQM. W jego opinii jeśli chodzi o technologię, możemy mówić nie tyle o standaryzacji, co profesjonalizacji. „Wśród inwestorów można obserwować coraz większą świadomość, że do wdrożenia systemu Digital Signage należy używać profesjonalnego sprzętu oraz stabilnego oprogramowania, a samo wdrożenie powinno być powierzone doświadczonemu integratorowi”- zauważa Góralczyk.

 

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków. Miejmy nadzieję, że odczuwalna przez wszystkich potrzeba wypracowania jednolitego standardu przyczyni się do wypracowania takiego rozwiązania, które zaakceptują wszyscy gracze na rynku. Oby stało się to prędzej niż później.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama