Acuity Prime Hybrid. Plan dla szerokiego formatu

© Fujifilm

Firma Fujifilm zapowiedziała wprowadzenie na rynek maszyny drukującej Acuity Prime Hybrid, która stanowi uzupełnienie serii Acuity Fujifilm, opracowanej od podstaw w ramach „planu dla szerokiego formatu”. Wszystkie maszyny z serii Acuity Fujifilm zostały specjalnie zaprojektowane tak, aby zapewnić idealną równowagę między prędkością wyjściową, jakością druku i ceną, oraz zagwarantować intuicyjne funkcje konstrukcyjne dla operatora.

 

Przełomowe urządzenie Acuity Prime Hybrid wzorowane było na niezwykle udanym modelu Acuity Prime. Innowacja zapewnia jednak dodatkową wszechstronność dzięki możliwości obsługi zarówno sztywnych, jak i elastycznych nośników. Urządzenie może drukować na podłożach o szerokości do 2 metrów oraz na maksymalnie czterech arkuszach sztywnych nośników jednocześnie. Jest wyposażone w piny pozycjonujące podłoże, umożliwiające bardzo precyzyjne drukowanie od krawędzi do krawędzi. Acuity Prime Hybrid może drukować w jakości produkcyjnej z prędkością 92 metrów kwadratowych na godzinę.

 

Szeroka gama zastosowań

Maszyna jest wyposażona w przednie i tylne stoły manipulacyjne, które obsługują wszystkie typy nośników, ułatwiając przy tym ich pozycjonowanie. W konfiguracji rolowej możliwe jest załadowanie dwóch rolek o szerokości do 0,9 metra każda. Model Acuity Prime Hybrid zaspokoi potrzeby dostawców usług druku, którzy używają szerokiej gamy nośników – takich jak Dibond, płyta piankowa, akryl i poliester w różnych zastosowaniach. Maszyna jest standardowo wyposażona w cztery kolory (CMYK) i wykorzystuje te same atramenty o wysokiej pigmentacji, które są z powodzeniem stosowane w modelu Acuity Prime. Niewielki rozmiar kropel atramentu i precyzyjne rozmieszczenie zapewniają wyjątkową jakość bez utraty koloru, nawet podczas drukowania z dużymi prędkościami. Testowy model beta został zainstalowany w Wielkiej Brytanii w czerwcu, a urządzenie trafi do sprzedaży pod koniec tego roku.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama