Brak jasnych definicji Digital Signage oraz początkowe wykorzystanie tego rodzaju rozwiązań jako nowe nośniki reklamowe, spowodowały, że DS kojarzy się głównie z rozwiązaniami komercyjnymi. Jednak tego typu instalacje znajdują coraz większe uznanie w branżach i instytucjach, które w DS dostrzegają możliwość wzbogacenia atrakcyjności przekazu, szansę na dotarcie z informacjami do nowych grup odbiorców lub zwiększenie atrakcyjności wizualnej wybranego miejsca czy obiektu.
Digital Signage nie ma wyznaczonych sztywnych ram, a dzięki stałemu rozwojowi technologii i oprogramowania do zarządzania kontentem, możliwości wykorzystania nośników będą rosły. Kreatywne podejście do zagadnień multimediów i współpraca z firmami oferującymi elastyczne rozwiązania, owocuje ciekawymi instalacjami. Przykłady można odnaleźć na całym świecie, ale również w Polsce zauważyć można pozytywne trendy. Digital Signage to nie tylko nośniki reklamowe, ale również punkty informacyjne, a niekiedy nawet element wystroju wnętrza. Jedną z pierwszych nietypowych instalacji Digital Signage, która pełnił funkcję edukacyjną i element wystroju wnętrza jest Pawilon Wyspiański 2000 w Krakowie. W holu głównym przygotowano tradycyjną gablotę wystawową, a także „gablotę” multimedialną, na którą składa się ściana 18 ekranów, na których prezentowane są wystawy o tematyce związanej z twórczością Stanisława Wyspiańskiego. Dodatkowo budynek wyposażony jest w system prezentacji multimedialnej z projektorów oraz system prezentacji na zewnątrz budynku. Dzięki współpracy z Polską firmą z branży Digital Signage, funkcjonalność oprogramowania sterującego została dostosowana do wymagań pomysłodawcy projektu Andrzeja Wajdy. Budynek zyskał unikalny wygląd i funkcjonalność. (Więcej na temat tego wdrożenia VC 9/2008).
Muzea do lamusa? Nigdy!
Jeszcze do niedawna muzeum kojarzyło się z filcowymi pantoflami, zapachem kurzu, nudnym przewodnikiem i tabliczką: „Nie dotykać eksponatów”. Dzięki technologii Digital Signage część muzeów już zmieniła swoje oblicze. Przykładem multimedialnego muzeum w Polsce jest na pewno Muzeum Powstania Warszawskiego. Ale instalacje na świecie niemalże zapierają dech w piersiach. W Niemieckim Karlsruhe znajduje się multimedialne muzeum, przed zwiedzeniem którego warto przeczytać specyfikację (tak, tak specyfikację). I tak na przykład niektórych wystaw nie obejrzymy bez telefonu komórkowego, który będzie nam służył do odczytu kodów kreskowych i kodów QR (quick response), które przedstawiają prace artystów. Tabliczki „Nie dotykać eksponatów” powinny zostać tam zastąpione napisem: „Interaktywność wymagana”. Jest to niewątpliwie krok milowy w tradycyjnym pojmowaniu tego typu instytucji.

DS na boisku
Digital Signage to również nowoczesne obiekty sportowe. I nie chodzi tutaj bynajmniej o bandy reklamowe wokół boiska, ale o systemy wyświetlania informacji. Niestety mało osób zauważa jak bardzo zmienia się sposób prezentacji wyników – teraz systemy prezentacyjne oparte są głównie o wyświetlacze diodowe, które w czasie przerw zamieniają się w tablice informacyjne, kanały rozrywkowe lub bezpośrednio transmitują obraz z trybun. Niewątpliwie tego typu rozwiązania przyciągają uwagę kibiców nie tylko w czasie rozgrywek sportowych, ale również w czasie przerw. Zapewne najbardziej spektakularne wdrożenia Digital Signage na obiektach sportowych będziemy mogli podziwiać już za 3 lata na Euro 2012. Wszystko wskazuje na to, że prawdziwy boom na rynku Digital Signage jeszcze przed nami. Najważniejsze, aby inwestorzy, agencje kreatywne, a może również architekci uzmysłowili sobie, że wdrożenia DS nie są związane wyłącznie z komercyjną reklamą. Multimedialne instalacje mogą tworzyć niepowtarzalne elementy wystroju wnętrz i elewacji budynków, a elastyczne podejście do każdego projektu to klucz do spektakularnego sukcesu. Polskie realizacje i wdrożenia z każdym dniem stają się coraz bardziej konkurencyjne w stosunku do realizacji zachodnich, a pod względem funkcjonalności już teraz im nie ustępują.
Foto: TRIAS
Autor: Eveo Sp. z o.o.